Postanowiłem w jednym miejscu podsumować najczęstsze błędy przy pielęgnacji drzew.
Usuwanie dużych dolnych konarów
Często decydujemy się na usunięcie całych, dolnych, potężnych konarów z naszego drzewa. Nieświadomi potencjalnych negatywnych skutków tego zabiegu. Kieruje nami chęć doświetlenia działki, konary wchodzą w kolizję z budynkiem, innymi elementami architektury, etc.
|
Czym ryzykujemy?
|
|
Co zrobić? Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zredukować lub przerzedzić konar – wykonać wiele mniejszych cięć zamiast jednego agresywnego. |
| Więcej informacji: Patrz artykuł Czy moje drzewo jest bezpieczne? |
Lions tailing
Skrajny przypadek wyżej wymienionego błędu. Podkrzesujemy (golimy) całą, dolną część korony drzewa pozostawiając tylko jej górną partię.
|
|
Czym ryzykujemy? Poza wszystkimi wyżej wymienionymi problemami, w tym przypadku, skrajnie osłabiamy strukturę drzewa i ryzykujemy poważnymi konsekwencjami przy silnych wiatrach. |
|
Co zrobić? Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zredukować lub przerzedzić koronę. |
| Więcej informacji: Patrz artykuł Czy moje drzewo jest bezpieczne? |
Wypełnianie ubytków, malowanie „ran”
Czasami klienci wypełniają ubytki w drzewie betonem, lub upierają się, żeby malować rany po cięciach maścią ogrodniczą. Są to stare praktyki, i wg aktualnej wiedzy – w najlepszym przypadku – nie szkodzą drzewom.
|
|
Czym ryzykujemy? Nieprawidłowy proces „gojenia” się drzewa, jego osłabienie. |
|
Co zrobić? Pozwolić naturalnym procesom przebiegać bez zakłóceń i ingerencji. |
| Więcej informacji: Wyszukiwarki internetowe pod hasłem CODIT (Compartmentalization of Decay in Tree) |
Wiązanie na sztywno
| Nie polecam wiązania drzew we własnym zakresie. Niemniej jednak klienci czasami decydują się na taki „zabieg” bez udziału specjalisty. W tym przypadku proszę rozważyć pozostawienie luzu na linie/pasie. Drzewo przywiązane na sztywnej linie przestaje pracować, a wiązanie będzie wrastać w pień. |
|
Czym ryzykujemy? Osłabienie drzewa w dłuższym okresie. Drzewo powinno „pracować” na wietrze. Podwiązane na sztywno, staje się „leniwe” i przestaje wytwarzać silne drewno, które będzie w stanie sprostać silnym wiatrom. |
|
Co zrobić? Do wiązania najlepiej zaangażować specjalistę. Pozostawić luz na wiązaniu. |
| Więcej informacji: Wiązania mechaniczne drzew |
Podnoszenie terenu
Czasami nasze intencje są bardzo dobre, drzewo jest słabe więc nawozimy trochę próchnicy, dobrej gleby, żeby zapewnić naszemu drzewu substancje odrzywcze. Tymczasem zapewnienie substancji odżywczej to jedno, a podniesienie terenu to drugie. Już niewielka – kilkucentymetrowa – dodatkowa, warstwa ziemi może mieć dla naszego drzewa zgubny wpływ.
|
|
Czym ryzykujemy? Osłabienie drzewa w dłuższym okresie. Zamieranie korony, śmierć drzewa. |
|
Co zrobić? Można nawieźć niewiele ziemi i zmulczować razem z istniejącą glebą pod koroną drzewa, na głębokość nie większą 1-2cm, tak, żeby nie uszkodzić korzeni. Zdecydowane jednak najprostszą i naturalną metodą jest pozostawienie liści pod drzewem (nie grabienie ich na jesieni), tak, żeby przegniły i zostały przekazane do gleby, a potem drzewu w naturalnym cyklu. |
Ścieżki, chodniki, rowy, ogrodzenia, tarasy…
Nie zapominajmy o korzeniach naszych drzew. Statystycznie, pod całą koroną naszego drzewa funkcjonuje pod ziemią masa korzeniowa, której kondycja jest kluczowa dla naszego drzewa. Nie tylko zniszczenie korzeni przy budowie tarasów, podmurówek, chodników, rowów może być zgubne dla drzewa. Także „izolacja” nawierzchni może się przyczynić do osłabienia czy śmierci drzewa w dłuższej perspektywie. Beton, kostka, cement każda nieprzepuszczalna powierzchnia pod koroną może oznaczać poważne problemy.
|
|
Czym ryzykujemy? Osłabienie drzewa w dłuższym okresie. Zamieranie korony, śmierć drzewa. |
|
Co zrobić? Zaplanujmy pracę tak, aby nie zniszczyć korzeni. Tarasy, schodki, chodniki wykonajmy z przepuszczalnej, przyjaznej środowisku nawierzchni. |
Cięcia o zbyt dużej średnicy
| Każde cięcie to otwarcie żywej tkanki i narażenie jej na atak patogenów. Im większa średnica tym większe prawdopodobieństwo, że patogeny 'wejdą’ głęboko w strukturę drzewa i osłabią całą jego misterną konstrukcję. |
|
Czym ryzykujemy? Postępująca próchnica. W szczególności osłabienie pnia w przyszłości. Złamanie drzewa. |
|
Co zrobić? Jeżeli jest to możliwe rozważyć inne opcje, np. zamiast usuwać cały konar tylko go zredukować – więcej informacji Pielęgnacja drzew |
Podkrzesywanie wiekowych drzew
| Z jakiegoś powodu, część osób uważa odrosty drzewa (świeże, młode gałązki, często w pękach) wyglądają nieestetycznie i pozbywa się ich regularnie. Tymczasem, szczególnie dla wiekowych drzew każda zielona gałązka jest niezwykle cenna – po pierwsze ze względu na dodatkową powierzchnię dla fotosyntezy, a po drugie takie odrosty w dolnych partiach to zaczątki 'nowej’, obniżonej (czyli bezpieczniejszej) korony drzewa. |
|
Czym ryzykujemy? Osłabienie drzewa, dalszy rozwój najwyższych partii korony – w rezultacie – dla seniora zwiększenie ryzyka związanego z powiększaniem korony. |
|
Co zrobić? Zdecydowanie pozostawiamy wszystkie 'odrosty’. Można zlecić specjalistyczny zabieg – cięcia wycofujące koronę (z ang. retrenchment), które polega na wykonaniu wielu małych cięć na szczytach korony, właśnie po to, żeby zachęcić do odbudowy i wzmocnienia jej dolnych partii. Aktualnie jest to jedna z podstawowych technik dbania o wiekowe drzewa na terenach zurbanizowanych. |
Obryw kory – technika cięcia
Wykonując cięcie tępą piłą, lub tnąc konar o średnicy zbyt dużej w stosunku do mocy piły możemy spowodować, że gałąź oberwie się razem z korą, odsłaniając żywą tkankę pnia.
|
|
Czym ryzykujemy? Nieprawidłowy proces „gojenia” się drzewa, jego osłabienie. Postępująca próchnica. W szczególności osłabienie pnia w przyszłości. Złamanie drzewa. |
Co zrobić? Zastosować poprawną, 3 stopniową technikę cięcia.
|
Cięcie zbyt blisko pnia – flush cut – technika cięcia
Niestety to częsty widok np. przy drogach, gdzie drzewa są hurtowo podkrzesywane przez osoby nie mające o tym pojęcia. Miałem też klienta, który upierał się wręcz, że tak trzeba wykonywać cięcia. Dzisiaj wiadomo już ponad wszelką wątpliwość, że to szkodliwe dla drzewa. Przy cięciu należy pozostawić tzw. „obrączkę”, czyli całą, nienaruszoną tkankę pnia (lub gałęzi rodzica), aby ułatwić gojenie i nie osłabiać pnia/drzewa.
|
|
Czym ryzykujemy? Nieprawidłowy proces „gojenia” się drzewa, jego osłabienie. Postępująca próchnica. W szczególności osłabienie pnia w przyszłości. Złamanie drzewa. |
|
Co zrobić? Lepiej zostawić za dużo, niż za mało. Ostatnio popularność zdobyło tzw. „coronet cut” czyli pozostawienie większej części konaru i ukształtowanie go na podobieństwo naturalnego złamania. |
| Więcej informacji: w artykulePrzycinanie drzew |
Skracanie drzew
Drzew nie należy skracać. Drzewo to nie żywopłot.
|
|
Czym ryzykujemy? Osłabienie pnia w dłuższej perspektywie czasowej. Złamanie pnia. Zamieranie drzewa. |
|
Co zrobić? Zlecić specjalistyczny zabieg – redukcji lub przerzedzenia korony. |
| Więcej informacji: w artykułach Skracanie drzew, pielęgnacja drzew i Dlaczego moje drzewo umiera. |

Często decydujemy się na usunięcie całych, dolnych, potężnych konarów z naszego drzewa. Nieświadomi potencjalnych negatywnych skutków tego zabiegu. Kieruje nami chęć doświetlenia działki, konary wchodzą w kolizję z budynkiem, innymi elementami architektury, etc.
Skrajny przypadek wyżej wymienionego błędu. Podkrzesujemy (golimy) całą, dolną część korony drzewa pozostawiając tylko jej górną partię.
Czasami klienci wypełniają ubytki w drzewie betonem, lub upierają się, żeby malować rany po cięciach maścią ogrodniczą. Są to stare praktyki, i wg aktualnej wiedzy – w najlepszym przypadku – nie szkodzą drzewom.
Czasami nasze intencje są bardzo dobre, drzewo jest słabe więc nawozimy trochę próchnicy, dobrej gleby, żeby zapewnić naszemu drzewu substancje odrzywcze. Tymczasem zapewnienie substancji odżywczej to jedno, a podniesienie terenu to drugie. Już niewielka – kilkucentymetrowa – dodatkowa, warstwa ziemi może mieć dla naszego drzewa zgubny wpływ.
Nie zapominajmy o korzeniach naszych drzew. Statystycznie, pod całą koroną naszego drzewa funkcjonuje pod ziemią masa korzeniowa, której kondycja jest kluczowa dla naszego drzewa. Nie tylko zniszczenie korzeni przy budowie tarasów, podmurówek, chodników, rowów może być zgubne dla drzewa. Także „izolacja” nawierzchni może się przyczynić do osłabienia czy śmierci drzewa w dłuższej perspektywie. Beton, kostka, cement każda nieprzepuszczalna powierzchnia pod koroną może oznaczać poważne problemy.
Wykonując cięcie tępą piłą, lub tnąc konar o średnicy zbyt dużej w stosunku do mocy piły możemy spowodować, że gałąź oberwie się razem z korą, odsłaniając żywą tkankę pnia.
Zastosować poprawną, 3 stopniową technikę cięcia.
Niestety to częsty widok np. przy drogach, gdzie drzewa są hurtowo podkrzesywane przez osoby nie mające o tym pojęcia. Miałem też klienta, który upierał się wręcz, że tak trzeba wykonywać cięcia. Dzisiaj wiadomo już ponad wszelką wątpliwość, że to szkodliwe dla drzewa. Przy cięciu należy pozostawić tzw. „obrączkę”, czyli całą, nienaruszoną tkankę pnia (lub gałęzi rodzica), aby ułatwić gojenie i nie osłabiać pnia/drzewa.
Drzew nie należy skracać. Drzewo to nie żywopłot.